16.3 C
Wrocław
piątek, 12 czerwca, 2026
Strona głównaKultura i SpołeczeństwoKsiążkiSztuka ze starych piżam i ucieczka przed wojenną traumą. „Cyrkówka Marianna” powraca...
reklama

Sztuka ze starych piżam i ucieczka przed wojenną traumą. „Cyrkówka Marianna” powraca na półki księgarń

-

Anna Fryczkowska trafiła na ślad Marianny Razik zupełnie niespodziewanie. Podczas wizyty w Muzeum Mazowieckim w Płocku jej uwagę przykuł niezwykły obraz przedstawiający Cyrk Razików, który wyraźnie odróżniał się od pozostałych eksponatów. Kilka kadrów przypominających komiks, odręczne napisy oraz historia zapisana na płótnie szybko wzbudziły jej ciekawość. Gdy dostrzegła także stary afisz i fotografię Marianny, zainteresowanie zamieniło się w fascynację. Krótka muzealna nota okazała się początkiem długich poszukiwań. Przez kolejny rok autorka zbierała informacje o losach Marianny i Franciszka Razików. Tak powstała poruszająca powieść „Cyrkówka Marianna”. Teraz książka wraca do księgarń w nowej oprawie nakładem Wydawnictwa W.A.B. Premierę wznowienia zaplanowano na 3 czerwca 2026 roku.

Rok 1945 i spotkanie przed wiejską furtką

Marianna Razik (żyjąca w latach 1915–2000) pochodziła z Mdzewa, niewielkiej wsi położonej na Mazowszu. Powróciła do niej w 1945 roku, niosąc ze sobą bolesne doświadczenia z przymusowych robót w Niemczech. Młoda, naznaczona koszmarem wojny kobieta miała ogromny problem z odnalezieniem się w dawnej rzeczywistości. Pewnego dnia przed jej ogrodzeniem stanął skrajnie wychudzony mężczyzna. Był to Franciszek, przedwojenny atleta, który po opuszczeniu obozu koncentracyjnego szukał bezpiecznego miejsca na odpoczynek.

To spotkanie zmieniło wszystko. Wkrótce oboje ruszyli w trasę po polskich wsiach, prowincjonalnych jarmarkach i lokalnych remizach strażackich, występując jako Cyrk Światowej Sławy Arnolda i Marisse Boticellisse. Przez ponad dwie dekady dawali ludziom chwilę wytchnienia i radości. W kraju, który wciąż leczył rany po niedawnych tragediach, takie chwile miały szczególne znaczenie. Marianna słynęła z niezwykłej pomysłowości. Ze zwykłych szmatek tworzyła dekoracje, a ze starych piżam szyła kolorowe kostiumy sceniczne. Ta historia nie jest fikcją. Potwierdzają ją dokumenty i świadectwa z epoki. Pisarka odtworzyła go dzięki setkom przejechanych kilometrów, kwerendom w archiwach oraz rozmowom z ostatnimi świadkami, którzy pamiętali artystkę. Marianna tworzyła unikalne makaty – tkaninowe obrazy inspirowane scenami cyrkowymi oraz motywami religijnymi i patriotycznymi. Jej prace znajdują się dziś w Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie. Zwiedzający mogą oglądać je obok rzeźb wykonanych przez jej brata Jana.

Niezwykła witalność w cieniu wielkich dramatów

Opowieść stworzona przez Fryczkowską nie jest klasyczną, suchą biografią ani literaturą faktu. Autorka wybrała znacznie trudniejszą formę literacką. Zachowała pełną wierność historycznym szczegółom, ale jednocześnie skupiła się wokół pytań, na które nie da się znaleźć odpowiedzi w urzędowych dokumentach. Książka próbuje dotknąć tajemnicy ludzkiej odporności psychicznej. Skąd człowiek po przeżyciu wojennego piekła czerpie siłę, by znowu wywoływać uśmiech na twarzach innych? Co sprawia, że zamiast zamknąć się w traumie, Marianna decydowała się zakładać barwny strój i co wieczór stawać na arenie?

W tekście nie znajdziemy jednak tanich, psychologicznych uproszczeń. Czytelnicy otrzymują portret kobiety żyjącej całkowicie na własnych zasadach – zarówno w trudnym, powojennym świecie, jak i w wymagającym małżeństwie, w cyrkowej przyczepie oraz późniejszej pracowni malarskiej. Swoją niezależność Marianna budowała nie poprzez głośny bunt, ale uparte i konsekwentne realizowanie pasji.

Powrót opowieści, która niesie pokrzepienie

Pierwsze wydanie książki ukazało się w październiku 2020 roku i błyskawicznie zyskało stałe grono wiernych odbiorców. Powieść do teraz zbiera znakomite recenzje, w których czytelnicy często określają ją mianem literackiego leku na przygnębienie, podkreślając, że chętnie wracają do tej lektury wielokrotnie. Anna Fryczkowska należy do grona autorek, które konsekwentnie budują swoją pozycję na rynku. Sukces trzytomowej „Sagi o ludziach ziemi” oraz wydanych w 2025 roku „Ludzi wędrownych” potwierdził, że opowieści o polskiej prowincji i złożonych kobiecych losach znajdują szerokie grono odbiorców.

Chcesz mieć wpływ na to, o czym piszemy? Jesteś ekspertem lub masz wiedzę na temat, który mógłby zainteresować naszych czytelników? Podziel się nim: redakcja@forcenews.pl

reklama

Targi, konferencje, szkolenia

Znajdź kluczowe targi i konferencje. Inwestuj w siebie i buduj swoją pozycję w branży.

reklama

POLECANE TARGI I KONEFRENCJE

reklama

POLECANE WYDARZENIA SPORTOWE