VeloBank buduje biuro maklerskie. Na jego czele ekspert z doświadczeniem globalnym.
W sektorze finansowym trwa rekalibracja – tradycyjne banki redefiniują swoje funkcje, aby sprostać oczekiwaniom klientów coraz bardziej świadomych i aktywnych inwestycyjnie. Dlatego VeloBank, jeden z dziesięciu największych banków w Polsce, wpisuje się w ten trend, powołując własne biuro maklerskie. Co istotne, kierownictwo nad nową jednostką objął Grzegorz Zawada, menedżer z ponad 28-letnim doświadczeniem na międzynarodowych rynkach kapitałowych.
Nowa rola biur maklerskich
W dobie cyfrowej transformacji biura maklerskie nie są już jedynie miejscem realizacji zleceń. Wręcz przeciwnie – stają się centrami analitycznymi, doradczymi i technologicznymi. To właśnie tam spotykają się dane, doświadczenie i zaufanie. Nowa jednostka w strukturze VeloBanku ma realizować właśnie taki model: z jednej strony łączyć inwestycyjne know-how z technologiczną zwinnością, z drugiej – zapewniać wysokie standardy obsługi klienta.
Co więcej, nowe biuro będzie odpowiadać zarówno za rozwój oferty dla segmentu private banking, jak i za budowę narzędzi dla klientów indywidualnych i instytucjonalnych – szczególnie w kontekście potencjalnego przejęcia części klientów Citi Handlowego.
Przywództwo z doświadczeniem na trzech kontynentach
Grzegorz Zawada to postać rozpoznawalna w branży. W ostatnich latach kierował Biurem Maklerskim PKO Banku Polskiego, które regularnie zdobywało tytuł Domu Maklerskiego Roku i dominowało w obszarze transakcji ECM. Wcześniej jednak pracował m.in. w Arabii Saudyjskiej na Saudi Stock Exchange, w PFR oraz na warszawskiej GPW. Dodatkowo, ma również doświadczenie z londyńskiego City, gdzie pełnił funkcje dyrektorskie w Nomura, RBS i HSBC.
Z tego względu jego nominacja sygnalizuje, że VeloBank nie planuje kosmetycznych zmian – lecz budowę pełnowartościowego gracza rynku kapitałowego.
Inwestycje wracają do gry
Z punktu widzenia rynku, ruch VeloBanku wpisuje się w szerszy trend: odrodzenie zainteresowania inwestycjami giełdowymi. Na przykład, indeks WIG20 zyskał od początku roku ponad 30%, a spadające stopy procentowe zmieniają perspektywę klientów detalicznych.
Zarówno bank, jak i nowy szef biura maklerskiego, zapowiadają rozwój zaawansowanych narzędzi analitycznych oraz nowoczesnych platform transakcyjnych – co może stanowić realną odpowiedź na rosnące potrzeby nowych grup inwestorów.
Private banking jako punkt zwrotny bankowości detalicznej
Rozbudowa oferty inwestycyjnej to kolejny krok w redefinicji roli private bankingu. Już dziś ta kategoria klientów oczekuje więcej niż dyskretnej obsługi i klasycznych produktów. Zamiast tego, oczekuje partnerstwa, doradztwa strategicznego i dostępu do narzędzi klasy instytucjonalnej – a to wymaga realnych kompetencji, nie tylko marketingowej narracji.
🔹 Na rynku, gdzie zaufanie staje się walutą równie ważną jak stopy zwrotu, biuro maklerskie zbudowane wokół doświadczenia i technologii może stać się przewagą konkurencyjną – a nie tylko dodatkiem do oferty.

