„Minghun”. Film Jana P. Matuszyńskiego o żałobie jako lekcja emocjonalnej inteligencji dla liderów
Jan P. Matuszyński, reżyser znany z „Ostatniej rodziny” i „Króla”, powraca z nowym, niezwykle osobistym filmem. „Minghun” to dramat stawiający fundamentalne pytanie: Jak radzić sobie ze stratą? Tytułowy chiński rytuał zaślubin po śmierci staje się punktem wyjścia dla głębokiej podróży. W jej trakcie Jurek, grany przez Marcina Dorocińskiego, konfrontuje się ze swoim ateizmem, stratą żony i obcą kulturowo tradycją. Jednakże dla profesjonalistów i liderów „Minghun” to nie tylko kino obyczajowe. To przede wszystkim intymny kurs zarządzania emocjami i dowód na to, jak kultura wpływa na nasz sposób mierzenia się z kryzysem.
Minghun – aktywne przeżywanie żałoby a polska tradycja
Idea rytuału Minghun jest prosta: zmarły, który odszedł jako singiel, może czuć się nieszczęśliwy. W efekcie jego gniew mógłby dotknąć żyjących. Dlatego rodzina aktywnie poszukuje mu partnera po śmierci. Ponadto, jak zauważa sam reżyser, w rytuale tym jest nuta nadziei i chęć zawłaszczenia procesu odchodzenia.
W przeciwieństwie do polskiej tradycji, która często wymaga pasywności, Minghun wymaga działania, poszukiwania i integracji. Jest to szczególnie istotna perspektywa w kontekście biznesu:
- Żałoba a działanie: Zarządzanie stratą w organizacji często prowadzi do paraliżu. Natomiast podejście z filozofii Minghun zmusza do podjęcia aktywnego kroku, który ma na celu zamknięcie i pójście dalej.
- Rytuał firmowy: Liderzy potrzebują swoich rytuałów na pożegnanie z kryzysem lub zmianą. To pozwala zespołowi znowu ruszyć do przodu.
Inteligencja emocjonalna. Lekcja empatii w przywództwie
Film Matuszyńskiego dotyka sedna inteligencji emocjonalnej (EQ) w przywództwie. Rola Jerzego to studium menedżera, który musi skonfrontować się ze swoim smutkiem, żalem i gniewem. Co więcej, musi on zrozumieć emocje teścia, który kieruje się kompletnie inną wiarą.
Rozwinięta inteligencja emocjonalna w kontekście zarządzania stratą:
- Empatia kulturowa: Po pierwsze, liderzy z wysokim EQ rozumieją, że pracownicy inaczej przeżywają stratę. Mają oni również różne mechanizmy radzenia sobie.
- Zrozumienie emocji: Po drugie, EQ pozwala na rozpoznanie, że żałoba w pracy może objawiać się gniewem, drażliwością lub brakiem koncentracji.
- Samoświadomość lidera: Wreszcie, lider świadomy własnych emocji może zapobiec ich wpływowi na proces decyzyjny. Dzięki temu potrafi utrzymać profesjonalizm i skupienie.
Marcin Dorociński w roli Jerzego doskonale pokazuje, że samoświadomość i regulacja emocji są kluczowe. Uczą, jak przeżyć trudną stratę, jednocześnie zachowując zdolność do podejmowania ważnych decyzji.
Reżyser jako marka. Matuszyński i potrzeba uniwersalnej nadziei
Jan P. Matuszyński buduje swoją markę na kinie głęboko osobistym i wrażliwym. Dlatego jego filmy o trudnych tematach zawsze rezonują z widownią. Reżyser ma unikalną zdolność do pokazywania, że nawet w ciemności żałoby jest miejsce na nadzieję.
Ponadto, „Minghun” to kino, które dostarcza tego, czego współczesny świat potrzebuje najbardziej. Opowiada o najważniejszych wartościach w życiu człowieka. Tym samym inspiruje do refleksji nad własnymi relacjami.
„Minghun”, który miał swoją premierę na 49. FPFF w Gdyni, będzie dostępny w kinach od 29 listopada 2024 roku.
Źródła:
- Festiwal Polskich Filmów Fabularnych – Minghun
- Wszystko co najważniejsze – Minghun – rytuał pośmiertnych zaślubin
- Urząd Miejski w Gdańsku – „Minghun” w konkursie głównym 49. FPFF
- OnlineFakturowanie – Zrozumienie inteligencji emocjonalnej w przywodztwie
- Poradnie Centrum CBT – Żałoba: indywidualna ścieżka przez różne emocje


