Gigant energetyczny PGE właśnie zakończył jedną z najważniejszych inwestycji w swojej historii.
Nowa elektrociepłownia gazowa Czechnica-2 w Siechnicach pod Wrocławiem rozpoczęła pracę, zastępując stuletni zakład węglowy nowoczesną instalacją za 1,4 miliarda złotych.
Koniec epoki węgla w sercu Dolnego Śląska
Nowo uruchomiona jednostka w Zespole Elektrociepłowni Wrocławskich KOGENERACJA dysponuje mocą elektryczną 179 MW oraz termiczną 315 MW. To wystarczy, by pokryć jedną piątą zapotrzebowania na ciepło całego Wrocławia. Co więcej, w pełni zaspokoi potrzeby mieszkańców Siechnic podłączonych do miejskiej sieci.
Serce instalacji stanowi blok gazowo-parowy wyposażony w dwie turbiny gazowe SGT-800, parę kotłów odzysknicowych z systemami dopalania oraz turbinę parową SST-600. Całość uzupełnia kotłownia szczytowo-rezerwowa o mocy 152 MW i imponujący akumulator ciepła mogący pomieścić 13 tysięcy metrów sześciennych gorącej wody.
Rewolucja w zakresie emisji
Przejście z węgla na gaz przynosi spektakularne efekty środowiskowe. Według danych PGE, emisja dwutlenku węgla spadnie o 61 procent, co oznacza redukcję o 622 tysiące ton rocznie. Jeszcze bardziej spektakularne zmiany dotyczą innych zanieczyszczeń. Emisje tlenków azotu zmniejszą się czternastokrotnie, natomiast tlenków siarki aż 190-krotnie, a pyłów siedmiokrotnie.
Mieszkańcy aglomeracji wrocławskiej już odczuwają poprawę jakości powietrza, która będzie się pogłębiać wraz z pełnym uruchomieniem wszystkich systemów nowej elektrociepłowni.
Wizja za 18 miliardów złotych
Czechnica-2 to dopiero początek ambitnego planu transformacji ciepłownictwa w wykonaniu PGE. Do 2035 roku koncern zamierza przeznaczyć na ten segment łącznie 18 miliardów złotych. Główna część tej kwoty – 15 miliardów – trafi na budowę nowoczesnych instalacji produkcyjnych, w tym silników gazowych, kotłów elektrodowych, pomp ciepła oraz akumulatorów ciepła.
Pozostałe 3 miliardy złotych zostanie przeznaczone na rozwój zintegrowanych systemów ciepłowniczych w lokalizacjach, gdzie PGE już posiada aktywa energetyczne.
Całkowite odejście od węgla na horyzoncie
Strategia PGE zakłada radykalną zmianę struktury wytwarzania ciepła. Do 2030 roku koncern całkowicie zrezygnuje ze spalania węgla w swoich elektrociepłowniach. Pięć lat później, w 2035 roku, portfolio energetyczne będzie składać się w ponad 70 procentach z gazu, około 20 procent z energii elektrycznej oraz 10 procent ze źródeł odnawialnych i odpadów.
Ta transformacja pozwoli obniżyć jednostkową emisję CO2 do poziomu 155 kilogramów na megawatogodzinę – to o ponad 180 kg/MWh mniej niż w 2024 roku.
Hegemon polskiej kogeneracji
PGE Energia Ciepła już obecnie dominuje na krajowym rynku wysokosprawnej kogeneracji, kontrolując około 25 procent rynku ciepła wytwarzanego w tym procesie. Spółka dysponuje 16 elektrociepłowniami o łącznej mocy cieplnej 6,15 GW i elektrycznej 2,48 GW oraz siecią ciepłowniczą rozciągającą się na 725 kilometrów.
Portfolio klientów obejmuje największe polskie metropolie: Kraków, Gdańsk, Gdynię, Wrocław, Rzeszów, Lublin, Szczecin, Bydgoszcz i Kielce. Spółka jest również obecna w mniejszych ośrodkach, takich jak Toruń, Zielona Góra, Gorzów Wielkopolski czy Zgierz.
Nowe życie dla przemysłowego zabytku
Równolegle z uruchomieniem nowej elektrociepłowni PGE planuje rewitalizację terenu zamkniętego już zakładu węglowego. Zabytkowy obiekt przemysłowy ma zyskać drugie życie, pełniąc funkcje gospodarcze, naukowe, społeczne i kulturalne dla lokalnej społeczności.
Inwestycja w Czechnicy-2 to sygnał, że polska energetyka poważnie traktuje wyzwania klimatyczne, jednocześnie nie rezygnując z zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju. PGE pokazuje, że wielkoskalowa transformacja energetyczna jest nie tylko możliwa, ale już się dzieje.


