„Waldkauz” Szczepana Twardocha to jedna z wyczekiwanych premier literackich tego roku. Kilka miesięcy po odebraniu nagrody Książka Roku za powieść „Null” pisarz zabiera czytelników w zupełnie inny świat. Tym razem akcja przenosi się na Górny Śląsk w sierpniu 1920 roku.
Najnowsza powieść ukaże się 14 października nakładem wydawnictwa Marginesy. Jak zapowiada wydawca, będzie początkiem nowego cyklu literackiego.
Region, w którym mowa tworzy historię
Sierpień 1920 roku na Górnym Śląsku to czas ogromnego napięcia społecznego i politycznego. W powietrzu czuć zbliżające się drugie powstanie śląskie, a na ulicach słychać prawdziwy Babel — język polski miesza się z niemieckim, śląską gwarą oraz angielskim i francuskim alianckich żołnierzy stacjonujących w regionie. To właśnie w tej gorącej atmosferze okresu plebiscytowego autor osadza fabułę swojej nowej powieści.
Głównym bohaterem jest Wilhelm Pisulla — były wachmistrz gliwickiej policji kryminalnej, który obecnie prowadzi prywatne biuro detektywistyczne Detektiv-Lux. Pewnego dnia w jego drzwiach staje zrozpaczona kobieta, prosząc o odnalezienie zaginionego dziecka. Szybko okazuje się jednak, że nikt w tej historii nie jest tym, za kogo się podaje. Sam Pisulla skrywa niezwykłą tajemnicę — nosi w sobie drugą, nieochrzczoną duszę, która przybiera postać tytułowego waldkauza, czyli puszczyka. Jego głód i gniew można uśmierzyć jedynie mlekiem oraz koniakiem.
Kryminał przesiąknięty realizmem magicznym
Jak przyznaje sam pisarz, „Waldkauz” rozpoczyna się jak klasyczna powieść gatunkowa, ale wraz z rozwojem wydarzeń przekracza ramy zwykłego kryminału. Pisulla potrafi rozmawiać z ptakami i utopcami, a jednak ta nadnaturalna wiedza nie pomaga mu w odnalezieniu własnego syna, który zaginął na wojnie. W przedstawionym świecie pojawiają się nawet smoki, co przesuwa historię w stronę bogatego realizmu magicznego — niezwykle mocno zakorzenionego w autentycznych, drobiazgowo odtworzonych realiach historycznych.
Autor określa ten tytuł jako powieść powrotu. Z jednej strony wraca w niej do epickiego, wielowątkowego prowadzenia narracji, znanego z jego największych bestsellerów, z drugiej — buduje dla czytelników zupełnie nowe, intrygujące uniwersum.
Początek nowej serii literackiej
Wydawnictwo Marginesy podkreśla, że „Waldkauz” nie jest zamkniętą historią, lecz otwarciem wielotomowego cyklu. Dzięki temu postać Pisulli i tajemnica jego podwójnej natury zyskują zupełnie inny, głębszy wymiar. Premiera wydawnictwa Marginesy zaplanowana jest na 14 października. Książka ukaże się równolegle w twardej i miękkiej oprawie, a także jako e-book oraz audiobook, w którym głosu bohaterom użyczył Dariusz Chojnacki.
Pisarz wierny swoim korzeniom
Szczepan Twardoch, urodzony w 1979 roku w Knurowie, to jeden z najważniejszych i najczęściej nagradzanych polskich prozaików. W swoim dorobku ma m.in. Paszport „Polityki”, Nagrodę im. Kościelskich czy Nagrodę Literacką EBOR. Bestsellerowy „Król” doczekał się głośnej adaptacji serialowej dla Canal+, a jego książki zostały przetłumaczone na kilkanaście języków.
Prywatnie autor od końca 2022 roku intensywnie angażuje się w pomoc wojskową dla Ukrainy — zorganizował zbiórki na kwotę ponad 2,5 miliona złotych i osobiście dostarcza na front sprzęt, w tym drony i pojazdy. Na co dzień mieszka w Pilchowicach na Górnym Śląsku — i to właśnie tam, 100 lat po opisanych wydarzeniach, powraca w swojej najnowszej prozie.

