Współczesny biznes nie zna barier geograficznych, a Poland Business Run w formule wirtualnej idealnie wpisuje się w ten trend. To rozwiązanie stworzone dla zespołów rozproszonych, firm z oddziałami w różnych krajach oraz osób, które chcą nieść pomoc, nie rezygnując z treningu na ulubionej, lokalnej ścieżce. Bieg wirtualny udowadnia, że wspólny cel charytatywny potrafi zjednoczyć biegaczy niezależnie od tego, czy dzielą ich metry, czy tysiące kilometrów.
Dowolna lokalizacja i nowoczesna technologia
Zasady są proste i przejrzyste: każdy z pięciu członków zespołu pokonuje dystans czterech kilometrów w wyznaczonym terminie. Nie ma sztywnej godziny startu ani jednej wytyczonej trasy. Uczestnicy sami decydują, czy biegną przez park w swoim mieście, na wakacyjnej plaży, czy na domowej bieżni stacjonarnej. Całość opiera się na integracji z aplikacją mobilną Poland Business Run lub przesłaniu wyniku z dowolnego urządzenia GPS. Taka elastyczność sprawia, że sztafeta staje się dostępna dla każdego, bez konieczności planowania logistyki związanej z dojazdem na wydarzenie stacjonarne.
Wybór pakietu i realna pomoc
Mimo cyfrowego charakteru, uczestnicy otrzymują namacalne dowody swojego zaangażowania. W zależności od wybranego wariantu (Virtual, Virtual Eco czy Virtual Charity), do biegaczy trafiają pakiety startowe z pamiątkowymi medalami, koszulkami technicznymi i dyplomami. Najważniejszy pozostaje jednak wymiar pomocowy – każda opłata startowa wspiera podopiecznych Fundacji Poland Business Run. Środki te finansują protezy, wózki inwalidzkie i rehabilitację dla osób z niepełnosprawnością narządu ruchu, sprawiając, że każdy krok zarejestrowany w aplikacji ma głęboki, ludzki sens.
Przeczytaj również: Poland Business Run – model realnego wsparcia czyli sztafeta, która zmienia życie














